Polskie urzędy stanu cywilnego, sądy i konsulaty przyjmują zagraniczne akty urodzenia wyłącznie razem z tłumaczeniem wykonanym przez tłumacza przysięgłego wpisanego na listę Ministra Sprawiedliwości. Ta sama zasada działa w drugą stronę: polski odpis przedstawiany w Niemczech, Holandii, Wielkiej Brytanii czy we Włoszech zwykle musi mieć tłumaczenie poświadczone.
Najczęstsze sytuacje to transkrypcja zagranicznego aktu urodzenia dziecka do polskich ksiąg stanu cywilnego, zawarcie małżeństwa z obcokrajowcem, wniosek o nadanie obywatelstwa lub Kartę Polaka, rejestracja dziecka w zagranicznym systemie szkolnym oraz postępowania spadkowe, w których trzeba wykazać pokrewieństwo.
Zdarza się, że urząd akceptuje wielojęzyczny formularz standardowy wydany na podstawie rozporządzenia UE 2016/1191. Warto o niego zapytać w miejscu wydania dokumentu — jeśli go otrzymasz, tłumaczenie może okazać się zbędne. W praktyce jednak większość spraw sądowych, notarialnych i obywatelskich nadal wymaga pełnego tłumaczenia uwierzytelnionego.